Status prawny kota wolno żyjącego musi zniknąć. KROPiK wymaga radykalnych poprawek
Ustawa powołująca Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów to ogromny krok w stronę uporządkowania chaosu i walki z bezdomnością zwierząt. Nowe prawo uwydatnia jednak dramatyczną lukę, która skazuje tysiące zwierząt na zapomnienie.
Jako społeczeństwo świadome potrzeb zwierząt musimy zmienić dotychczasową narrację. Zamiast doprecyzowywać status kota wolno żyjącego czy tworzyć nowe definicje dla kotów bytujących w gospodarstwach rolnych, powinniśmy postulować całkowite usunięcie tego pojęcia — zarówno z ustawy o ochronie zwierząt, jak i z ustawy o KROPiK.
Biologiczny fakt a prawna fikcja
Z punktu widzenia biologii i medycyny weterynaryjnej podział na koty domowe, wolno żyjące czy farmerskie jest całkowicie sztuczny. Zwierzę śpiące na kanapie, przemykające pod osiedlowym balkonem i łowiące myszy w wiejskiej stodole to dokładnie ten sam gatunek. Różnica między nimi wynika wyłącznie z okoliczności życiowych — najczęściej z ludzkiego zaniedbania, porzucenia lub braku kontroli nad rozmnażaniem. Każde z tych zwierząt odczuwa ból, głód i zimno w ten sam sposób.
Pułapka martwych przepisów i fikcyjnej wolności
Pojęcie kota wolno żyjącego brzmi dumnie i sugeruje niezależność. W praktyce są to jednak najczęściej zwierzęta bezdomne, chore i niedożywione. Półśrodki w postaci nakładania na gminy kolejnych obowiązków wobec tak zwanych kotów wolno żyjących okazały się martwym prawem — niemożliwym do skutecznego egzekwowania.
Skoro zwierzę jest w świetle prawa określane jako wolne, gmina czuje się zwolniona z obowiązku finansowania jego leczenia i kompleksowej opieki. Co więcej, samorządy bardzo często nadużywają tego statusu. Nazywanie porzuconych zwierząt „wolno żyjącymi” utrwala w społeczeństwie krzywdzący mit, że świetnie radzą sobie same.
Koniec z przerzucaniem odpowiedzialności
Usunięcie szkodliwego statusu sprawi, że każdy kot będzie traktowany przez prawo jednolicie. Zwierzę napotkane w przestrzeni publicznej lub na prywatnej posesji będzie uznawane albo za posiadające właściciela, albo za bezdomne. Taki podział automatycznie aktywuje twarde obowiązki gmin w zakresie opieki i sterylizacji na podstawie art. 11a ustawy o ochronie zwierząt.
Zmiana ta zapobiega również niebezpiecznym próbom przerzucania odpowiedzialności opiekuńczej na właścicieli prywatnych posesji czy gruntów rolnych. Zwierzęta pojawiają się tam często zupełnie przypadkowo — właściciel terenu nie może być obciążany kosztami ich utrzymania. Odpowiedzialność powinna spoczywać wyraźnie na pierwotnym opiekunie lub na samorządzie terytorialnym.
Czego żądamy od ustawodawców
Nie możemy pozwolić, aby nowe prawo utrwalało systemowe patologie. Wystosowaliśmy twardy apel do Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt oraz właściwych Komisji Sejmowych.
Domagamy się:
-
całkowitej likwidacji pojęć kota wolno żyjącego i kota farmerskiego w aktach prawnych
-
uznania opieki nad kotami przebywającymi w przestrzeni publicznej — w szczególności ich sterylizacji i leczenia — za bezwzględny, obligatoryjny obowiązek gmin
Twój głos ma ogromne znaczenie
Prawo zmienia się pod wpływem presji społecznej. Parlamentarzyści muszą usłyszeć, że los wykluczonych zwierząt nie jest nam obojętny. Zachęcamy każdego do wysłania maila z apelem do członków sejmowych komisji zajmujących się ochroną zwierząt. Przygotowaliśmy gotową listę adresów oraz wzór wiadomości — wystarczy skopiować i wysłać. Razem możemy sprawić, że nowe przepisy będą chronić wszystkie koty bez wyjątków.
agnieszka.dziemianowicz-bak@sejm.pl, agnieszka.hanajczyk@sejm.pl, aleksander.miszalski@sejm.pl, alicja.lepkowska-golas@sejm.pl, andrzej.rozenek@sejm.pl, anita.czerwinska@sejm.pl, anna.gembicka@sejm.pl, anna.zukowska@sejm.pl, arkadiusz.iwaniak@sejm.pl, artur.lacki@sejm.pl, barbara.grygorcewicz@sejm.pl, bozena.borowiec@sejm.pl, bozena.lisowska@sejm.pl, bozena.zelazowska@sejm.pl, bozenna.holownia@sejm.pl, bronislaw.foltyn@sejm.pl, czeslaw.siekierski@sejm.pl, dariusz.jonski@sejm.pl, dorota.niedziela@sejm.pl, ewa.kolodziej@sejm.pl, ewa.szymanowska@sejm.pl, fryderyk.kapinos@sejm.pl, gabriela.morawska-stanecka@senat.gov.pl, jacek.bogucki@sejm.pl, jan.ardanowski@sejm.pl, jaroslaw.kaczynski@sejm.pl, jaroslaw.rzepa@sejm.pl, jerzy.hardie-douglas@sejm.pl, joanna.senyszyn@sejm.pl, kacper.plazynski@sejm.pl, katarzyna.kierzek-koperska@sejm.pl, katarzyna.kretkowska@sejm.pl, katarzyna.krolak@sejm.pl, katarzyna.piekarska@sejm.pl, katarzyna.sojka@sejm.pl, katarzyna.ueberhan@sejm.pl, kazimierz.choma@sejm.pl, kazimierz.golojuch@sejm.pl, kazimierz.gwiazdowski@sejm.pl, kazimierz.plocke@sejm.pl, klaudia.jachira@sejm.pl, krzysztof.cieciora@sejm.pl, krzysztof.mulawa@sejm.pl, krzysztof.smiszek@sejm.pl, krzysztof.sobolewski@sejm.pl, lucjan.pietrzczyk@sejm.pl, maciej.gdula@sejm.pl, malgorzata.chmiel@sejm.pl, malgorzata.pepek@sejm.pl, malgorzata.sekula-szmajdzinska@sejm.pl, malgorzata.tracz@sejm.pl, marcin.jozefaciuk@sejm.pl, marcin.skonieczka@sejm.pl, marek.suski@sejm.pl, mariusz.popielarz@sejm.pl, mateusz.bochenek@sejm.pl, michal.cieslak@sejm.pl, michal.kaminski@senat.gov.pl, michal.kolodziejczak@sejm.pl, michal.szczerba@sejm.pl, michal.wos@sejm.pl, miroslaw.maliszewski@sejm.pl, monika.pawlowska@sejm.pl, monika.wielichowska@sejm.pl, norbert.kaczmarczyk@sejm.pl, pawel.bejda@sejm.pl, pawel.kukiz@sejm.pl, pawel.salek@sejm.pl, pawel.suski@sejm.pl, pawel.szramka@sejm.pl, pawel.szrot@sejm.pl, piotr.babinetz@sejm.pl, piotr.glowski@sejm.pl, piotr.kandyba@sejm.pl, robert.dowhan@sejm.pl, robert.telus@sejm.pl, ryszard.bartosik@sejm.pl, slawomir.zawislak@sejm.pl, tomasz.anisko@sejm.pl, urszula.paslawska@sejm.pl, urszula.zielinska@sejm.pl, wanda.nowicka@sejm.pl, wieslaw.rozynski@sejm.pl, wladyslaw.bartoszewski@sejm.pl, zbigniew.dolata@sejm.pl, zbigniew.kuzmiuk@sejm.pl, zbigniew.sosnowski@sejm.pl, zbigniew.ziejewski@sejm.pl



