Puma w powiecie koszalińskim – apel o rozsądek i profesjonalne działania służb
Patrzę na kolejne doniesienia medialne z rosnącym niepokojem i obawą, że zanim do tego zwierzęcia dotrą ludzie z odpowiednimi kompetencjami, dojdzie do niepotrzebnej tragedii. Sensacyjne nagłówki i atmosfera nagonki wywołują w społeczeństwie wyłącznie pierwotny strach, który jest najgorszym możliwym doradcą w obliczu spotkania z dużym kotem. Jako zoopsycholog i praktyk doskonale wiem, że zwierzę w takiej sytuacji jest skrajnie zestresowane, zdezorientowane i jego naturalnym odruchem będzie unikanie kontaktu z człowiekiem, a nie bezpodstawna agresja.
Największym zagrożeniem w tej chwili nie jest sama puma, ale ludzka panika i chaos, jaki wokół sprawy narasta. Obawiam się scenariusza, w którym ktoś nieodpowiedzialny, kierowany lękiem lub chęcią zyskania rozgłosu, spróbuje wziąć sprawy w swoje ręce i skrzywdzi to zwierzę, zanim na miejsce dotrą specjaliści.
To stworzenie potrzebuje natychmiastowego, skoordynowanego zabezpieczenia, bezpiecznego odłowienia przy użyciu odpowiedniego sprzętu anestezjologicznego oraz transportu do profesjonalnego ośrodka lub azylu. Służby ratunkowe i mundurowe muszą w tej kwestii bezwzględnie oddać głos ekspertom, którzy posiadają doświadczenie w pracy z dzikimi kotowatymi. Tylko spokojne, systemowe działania, pozbawione medialnej presji i nacisku na szybki, widowiskowy efekt, pozwolą zakończyć tę sytuację bezpiecznie zarówno dla mieszkańców, jak i dla samego zwierzęcia.


