Jako zoopsycholog i behawiorysta specjalizujący się w kotach domowych, często spotykam się z pytaniami dotyczącymi adopcji zwierząt z zagranicy. Choć intencje osób chcących pomóc bezdomnym zwierzętom są szlachetne, musimy spojrzeć na ten problem z szerszej perspektywy.

Polska boryka się z rosnącą liczbą bezdomnych zwierząt. Według danych, co roku w naszym kraju przybywa około 100 tysięcy bezdomnych psów i kilkanaście tysięcy kotów3. To ogromna skala problemu, który wynika głównie z braku świadomości społecznej i nieodpowiedzialnej opieki nad zwierzętami.

Przywożenie zwierząt z zagranicy, choć podyktowane dobrymi intencjami, może paradoksalnie pogłębiać problem bezdomności w naszym kraju. Zamiast skupiać się na ratowaniu zwierząt z odległych krajów, powinniśmy skoncentrować nasze wysiłki na rozwiązaniu problemu u źródła.

Kluczowe jest edukowanie społeczeństwa w zakresie odpowiedzialnej opieki nad zwierzętami. Potrzebujemy kompleksowych programów edukacyjnych, które uświadomią ludziom, że zwierzę to nie zabawka, a żywa istota wymagająca opieki przez wiele lat. Ważne jest też promowanie adopcji zwierząt z lokalnych schronisk zamiast kupowania z hodowli czy sklepów zoologicznych.

Kolejnym istotnym aspektem jest poprawa warunków w polskich schroniskach. Niestety, według raportu Najwyższej Izby Kontroli, aż 80% schronisk nie zapewnia zwierzętom odpowiednich warunków życia. To skandaliczna sytuacja, która wymaga natychmiastowej interwencji i zwiększenia finansowania.

Nie możemy też zapominać o konieczności wprowadzenia skutecznych programów sterylizacji i kastracji. To kluczowy element w ograniczaniu populacji bezdomnych zwierząt.

Przywożenie zwierząt z zagranicy wiąże się również z ryzykiem zdrowotnym. Mimo restrykcyjnych przepisów UE dotyczących przemieszczania zwierząt, istnieje ryzyko wprowadzenia chorób, które mogą zagrozić lokalnej populacji zwierząt.

Podsumowując, zamiast koncentrować się na przywożeniu zwierząt z zagranicy, powinniśmy skupić nasze wysiłki na rozwiązaniu problemu bezdomności zwierząt w Polsce. Wymaga to kompleksowego podejścia, obejmującego edukację społeczeństwa, poprawę warunków w schroniskach, skuteczne programy sterylizacji oraz egzekwowanie istniejących przepisów dotyczących ochrony zwierząt.

Pamiętajmy, że każde uratowane zwierzę to sukces, ale prawdziwym wyzwaniem jest stworzenie systemu, który zapobiegnie bezdomności zwierząt w przyszłości. To zadanie dla nas wszystkich – zarówno władz, organizacji pozarządowych, jak i każdego świadomego obywatela.

Mieszko Eichelberger to zoopsycholog i certyfikowany behawiorysta zwierząt z ponad 10-letnim doświadczeniem w pracy z kotami i ich opiekunami. Specjalizuje się w diagnozowaniu i korygowaniu problemów behawioralnych u kotów domowych - od agresji, lęków i stresu, po trudności adaptacyjne i zaburzenia relacji z człowiekiem.

5 wolności dobrostanu zwierząt
5 wolności dobrostanu zwierzątKot i jego zachowanie

5 wolności dobrostanu zwierząt

Mieszko Eichelberger23 maja, 2026
Szkolenie z behawioru kota domowego dla lekarzy weterynarii – podnieś swoje kompetencje i zrozum kocich pacjentów!Praca i reklama

Szkolenie z behawioru kota domowego dla lekarzy weterynarii – podnieś swoje kompetencje i zrozum kocich pacjentów!

Mieszko Eichelberger22 marca, 2025
Schronisko na Szczelińcu
Schronisko na Szczelińcu i promowanie luzem biegającego kota domowegoOpinie i uwagi

Schronisko na Szczelińcu i promowanie luzem biegającego kota domowego

Mieszko Eichelberger23 maja, 2026

Leave a Reply