Urzędnicze mity a kocia bezdomność. Dlaczego okienka piwniczne to nie jest rozwiązanie?
Wraz z nadchodzącym chłodem i zimą wiele gmin i miast zaczyna publikować na swoich profilach komunikaty dotyczące opieki nad kotami. Niestety, treści te najczęściej opierają się na archaicznych mitach, wyobrażeniach i przypuszczeniach, a nie na wiedzy naukowej i twardych danych.
Jaskrawym przykładem takiego działania jest niedawny post opublikowany przez Miasto Kraków. To komunikat pełen przekłamań na temat kotów domowych, którego głównym celem wydaje się być uzasadnienie urzędniczych zaniechań oraz zrzucenie odpowiedzialności za gigantyczną skalę bezdomności na mieszkańców.
Szantaż emocjonalny zamiast systemowej pomocy
Szanowni urzędnicy – koty domowe (niezależnie od tego, czy nazywamy je bezdomnymi, czy błędnie „wolno żyjącymi”) potrzebują realnej, systemowej pomocy ze strony człowieka przez cały rok, a nie tylko wtedy, gdy temperatura spada poniżej zera.
W swoich komunikatach apelujecie do mieszkańców o otwieranie i uchylanie okienek, by koty mogły przezimować w piwnicach lub pomieszczeniach gospodarczych. Należy w tym miejscu zadać kilka podstawowych pytań:
-
Czy gmina zapłaci mieszkańcom za drastycznie wyższe rachunki za ogrzewanie wynikające z celowego wychładzania piwnic i parterów budynków?
-
Czy urząd pokryje koszty remontów w związku z zawilgoceniem, zagrzybieniem pomieszczeń oraz zniszczeniem przechowywanego tam mienia?
-
Czy mówiąc o „specjalnej potrzebie pomocy”, gmina wesprze mieszkańców dodatkowymi środkami finansowymi lub pełnomięsną, wysokokaloryczną karmą na okres jesienno-zimowy?
Odpowiedź brzmi: nie. Włodarze miast po raz kolejny liczą na empatię i portfele mieszkańców, stosując urzędniczy szantaż emocjonalny zamiast wdrażania skutecznych programów odławiania i kastracji.
Kot domowy nie jest elementem ekosystemu
Należy to z całą mocą podkreślić: kot domowy (Felis catus) nie jest naturalnym elementem miejskiego ekosystemu. Właściwie nie jest elementem żadnego naturalnego ekosystemu w Polsce.
Nawet osobnik urodzony na ulicy i żyjący od kilku pokoleń w bezdomności z biologicznego punktu widzenia pozostaje gatunkiem udomowionym. W tym kontekście niezwykle często nadużywa się artykułu 21 Ustawy o ochronie zwierząt, aby uzasadnić pozostawienie kotów na ulicy. Prawo to odnosi się jednak wyłącznie do zwierząt dzikich, stanowiących dobro ogólnonarodowe. Kot domowy – jako gatunek obcy i inwazyjny – pod tę definicję prawną oraz biologiczną absolutnie nie podlega.
Obalamy mit „miejskiego deratyzatora”
Władze często usprawiedliwiają obecność kotów na ulicach ich rzekomą skutecznością w tępieniu gryzoni. Dostępne badania naukowe jednoznacznie dowodzą, że wpływ kota domowego na redukcję, a tym bardziej likwidację populacji miejskich szczurów, jest niemal zerowy.
Zamiast tępienia dużych i niebezpiecznych szczurów, pozostawione bez nadzoru koty domowe odpowiadają za śmierć około 1,5 miliarda drobnych, dzikich zwierząt (ptaków, jaszczurek, małych ssaków) rocznie na terenie samego naszego kraju. Globalnie liczby te są jeszcze bardziej drastyczne i sięgają od 44 do 53 miliardów ofiar (wliczając śmierć bezpośrednią, zakażenia po ugryzieniu oraz choroby odzwierzęce).
Nieskuteczność obecnych rozwiązań
Aktualne podejście do radzenia sobie z bezdomnością kotów, polegające na ich wypuszczaniu i dokarmianiu na ulicach, okazuje się całkowicie nieskuteczne. Zostawiając zwierzęta w piwnicach i na mrozie, problem nawracającej bezdomności nigdy nie zostanie rozwiązany, a cierpienie tych udomowionych zwierząt będzie trwało każdego kolejnego roku.
Bibliografia i źródła naukowe do artykułu:
Brak skuteczności kotów w kontroli populacji szczurów:
-
Parsons, M. H., et al. (2018). Temporal and Space-Use Changes by Rats in Response to Predation Risk by Feral Cats in an Urban Ecosystem. Frontiers in Ecology and Evolution. Link do badania
-
Glass, G. E., et al. (2009). Evaluating the effectiveness of a feral cat control strategy. Link do badania NCBI
-
Smithsonian Magazine: Cats Are Surprisingly Ineffective at Keeping Urban Rat Populations in Check. Link do artykułu
Wpływ kota domowego na bioróżnorodność i nieskuteczność walki z bezdomnością:
-
Nauka w Polsce (PAP): Co jedzą i jak polują koty z naszych miast i wsi? Link do artykułu
-
Nauka w Polsce (PAP): Bezdomne koty – pomysł na walkę z przyrostem populacji. Link do artykułu



