Skip to main content

Zwierzęta wolno żyjące (dzikie) – zwierzęta nieudomowione żyjące w warunkach niezależnych od człowieka. Kot domowy to zwierzę udomowione, żyjące bezpośrednio i pośrednio w warunkach zależnych od człowieka. Kot domowy to kot urodzony w domu, w piwnicy czy za krzakiem. Kot domowy to określenie gatunku, nie miejsca urodzenia i życia. Kot domowy może być bezdomny, może być zdziczały. Nie może być dziki. Dzikie są zwierzęta wolno żyjące.

W naszym kraju występują dwa wolno żyjące/dzikie gatunki zwierząt – ryś euroazjatycki oraz żbik europejski. Określenie kot wolno żyjący, zwierzę wolno żyjące, nie jest tożsame z słowotworem kot wolnożyjący. Kot wolno żyjący, zwierzę wolno żyjące to zwierzę dzikie.

Określenie kot wolnożyjący, umieszczony w ustawie o ochronie zwierząt rozdział 2 (dot. zwierząt domowych) świadczy o tym że powszechnie uważane za koty wolno żyjące/wolnożyjące są zwierzętami domowymi, bezdomnymi. Określenie zwierzę wolno żyjące, jest synonimem słowa dzikie, jak mówi rozdział 6 ustawy o ochronie zwierząt.

Nie istnieje coś takiego, jak kot wolnożyjący. Nie istnieje w systematyce językowej, ani biologicznej coś takiego jak kot wolnożyjący.

Osobom wątpiącym polecamy słownik PWN. To określenie stworzył sobie na swój użytek człowiek.

Określenie kot wolnożyjący – ma w odczuciu społecznym i za sprawą działań fundacji tworzyć przekonanie, że kot domowy bezdomny, zdziczały – jest zwierzęciem dzikim, i jego miejsce jest poza domem, że należy się mu miejsce na rozwój, że jest pożyteczny w łapaniu gryzoni. To określenie ma też zapewnić kotu bezpieczeństwo od osób, które potencjalnie mogłyby się nad nim znęcać.

Kot domowy bezdomny, zdziczały – nie jest zwierzęciem wolno żyjącym (dzikim) ani tym bardziej wolnożyjącym – mówienie inaczej jest kłamstwem i działaniem na szkodę całego gatunku. Taka forma komunikacji nie chroni kotów, a powoduje społeczną akceptację bezdomności.

Nie należy używać błędnej nazwy dla gatunku, gdyż tworzy ona patologiczne wsparcie ogromnej już bezdomności kota domowego. Tym samym, przykłada się do dzikich ofiar kota domowego – w skali samej Polski to około 1 miliard ofiar w przyrodzie.

Wspieraj masową kastrację kota domowego wszędzie poza dobrej jakości hodowlami – niezależnie od tego czy dany kot ma dom, czy też jest bezdomny.

Jeśli Twoja gmina używa określenia kot wolnożyjący, poinformuj urząd o błędzie i zachęć do poprawienia komunikacji i form pracy z kotem domowym.

Wspieramy jako projekt racjonalne zmiany – prowadzimy szkolenia dla jednostek samorządowych.

Zwierzęciem wolno żyjącym jest ryś euroazjatycki oraz żbik europejski, kot domowy nie może być zwierzęciem wolno żyjącym, bo to określenie oznacza zwierzęta dzikie – wskazuje. – Kot domowy jest zwierzęciem udomowionym, więc nie może być zwierzęciem dzikim. Jedyne miejsce w ustawie, gdzie używa się sformułowania „wolno żyjące koty (art. 11a ust 2. punkt 2.), to fragment w rozdziale 2., traktujący o zwierzętach domowych, w art. 11a dotyczącym z kolei zwierząt bezdomnych. Jeśli koty domowe byłyby zwierzętami wolno żyjącymi, zapisy ich dotyczące byłyby zawarte w rozdziale 6. – o zwierzętach wolno żyjących.

 

Art. 21. ustawy o ochronie zwierząt, który brzmi: „Zwierzęta wolno żyjące stanowią dobro ogólnonarodowe i powinny mieć zapewnione warunki rozwoju i swobodnego bytu…” dotyczy zwierząt dzikich, do których kot domowy (gatunek udomowiony) się nie zalicza. Zgodnie z wykładnią ustawy o ochronie zwierząt, przeprowadzoną przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi: „wolno żyjące koty nie mogą być uznane za zwierzęta wolno żyjące (dzikie) w rozumieniu tej ustawy”. Tym samym, nie będąc zwierzętami dzikimi, koty powinny mieć zapewnione domy, socjalizację i – w sposób etyczny oraz z zachowaniem szacunku dla życia – ograniczoną możliwość rozmnażania, co zredukowałoby populację kotów domowych bezdomnych. To, że kot urodził się na ulicy, nie znaczy, że jest zwierzęciem wolno żyjącym, dzikim.

Katarzyna Skakuj, edukatorka przyrodnicza