Zbliżający się IV Kongres Praw Zwierząt, który odbędzie się 4 października 2024 roku w gmachu Senatu RP, budzi poważne wątpliwości co do swojej transparentności. Mimo ogromnego znaczenia, jakie dla ochrony praw zwierząt powinno mieć takie wydarzenie, jego organizacja odbywa się w tajemnicy, bez szerokiej informacji dla opinii publicznej.
Zgodnie z informacjami, które dotarły do mnie, na Kongres zaproszono jedynie wybranych gości. Brak dostępności dla szerszego kręgu zainteresowanych, w tym organizacji zajmujących się ochroną zwierząt oraz przedstawicieli środowisk naukowych i aktywistów, budzi pytania o rzeczywistą chęć dialogu i włączenia społeczeństwa w ważną debatę na temat ochrony praw zwierząt.
Co więcej, na stronach Senatu RP, gdzie powinny pojawić się informacje o takim wydarzeniu, nie ma żadnej wzmianki o Kongresie, mimo że odbędzie się już jutro. Takie działanie jest nie tylko nieprofesjonalne, ale także niepokojące w kontekście braku przejrzystości i otwartości na dialog społeczny.
Kongres, który ma na celu podjęcie istotnych kwestii związanych z prawami zwierząt, powinien być organizowany w sposób jawny i dostępny, tak aby wszyscy zainteresowani mogli wziąć udział w tej ważnej debacie.
Brak pełnej informacji o wydarzeniu rodzi także pytania o intencje organizatorów i ich gotowość do otwartej rozmowy z wszystkimi, którzy chcą przyczynić się do poprawy sytuacji zwierząt w Polsce. W sytuacji, gdy temat ochrony praw zwierząt staje się coraz bardziej istotny, takie podejście może tylko pogłębiać przekonanie, że debata na ten temat odbywa się z dala od wzroku społeczeństwa i bez jego rzeczywistego zaangażowania.
Apelujemy do organizatorów Kongresu o większą transparentność, otwartość i włączenie szerokiego kręgu zainteresowanych w tę ważną dyskusję.
Tylko w ten sposób możemy wspólnie wypracować rozwiązania, które realnie wpłyną na poprawę losu zwierząt w Polsce.



