Skip to main content

Niektórym zdaje się, że proces socjalizacji z izolacją, lub inaczej nazwanej dokoceniem jest 100% skuteczny, ale niestety muszę temu zaprzeczyć, nie każde zwierzę zareaguje dobrze na proces, który stoi za dokoceniem. Nie każde zwierzę jest na tyle dobrze przeszło socjalizację pierwotną by przejść socjalizację z izolacją prawidłowo (jeśli kot zbyt szybko został odłączony od matki pewne zachowania socjalne nigdy nie zostały mu wpojone, tym samym może mieć problem z odczytaniem sygnałów wysyłanych przez inne zwierzęta). Proces socjalizacji z izolacją zmniejsza ryzyko konfliktu i napięcia między zwierzętami – jednak nie gwarantuje powodzenia. Największą szansą na poprawne wprowadzenie procesu i zwiększenie jego skuteczności jest prowadzenie go pod nadzorem i opieką behawiorysty lub zoopsychologa. Proces dokocenia może też doprowadzić nie do bardzo bliskiej i głębokiej więzi między kotami a jedynie do neutralnego stanu, pośredniej relacji, gdy koty poradzą sobie dzieląc przestrzeń jednak nigdy nie nawiążą ze sobą głębszej interakcji i taka relacja może być przeplatana niewielkimi spięciami między kotami. Mimo wszystko przy braku 100% skuteczności polecamy prowadzić izolację zwierząt od siebie i przeprowadzać powolne zapoznania, pozytywnie kojarzyć owe kontakty i dbać o wysiłek psychiczny, fizyczny oraz pełnomięsne mokre pokarmy dla pupili zwiększając szansę na ich pozytywną interakcję i wspólne dzielenie domu z człowiekiem. Zdarzają się pojedyncze przypadki gdzie nawet ultra długa i intensywna socjalizacja nie przynosi efektu, ale to najczęściej zwierząt po sporych przejściach nie gotowe jeszcze na proces.