Weryfikacja zagadnienia w oparciu o literaturę naukową z zakresu etologii, neuroendokrynologii i medycyny weterynaryjnej w pełni potwierdza, że kastracja aborcyjna oraz uśpienie ślepego miotu nie wywołują u kotki zespołu stresu pourazowego, depresji ani długofalowej traumy.
W literaturze przedmiotu zachowania samic w okresie okołoporodowym rozpatruje się przez pryzmat konkretnych szlaków neurochemicznych i mechanizmów ewolucyjnych, a nie procesów psychologicznych tożsamych z ludzkimi.
Podstawy endokrynologiczne zachowań macierzyńskich u ssaków drapieżnych, w tym kotów, zostały szczegółowo opisane między innymi w pracach z zakresu fizjologii rozrodu i zachowania zwierząt (np. publikacje Jaya Rosenblatta czy C. Sue Carter badających neurobiologię przywiązania matczynego). Z badań tych wynika jednoznacznie, że zachowania opiekuńcze nie są wrodzoną, stałą cechą psychiki, lecz stanem przejściowym, ściśle indukowanym i podtrzymywanym przez profil hormonalny: spadek progesteronu, gwałtowny wyrzut prolaktyny oraz pulsacyjne wydzielanie oksytocyny podczas akcji porodowej i stymulacji dróg rodnych.
W kontekście kastracji aborcyjnej kluczowe wnioski przynoszą badania nad fizjologią ciąży u kotowatych. Przed porodem w organizmie kotki dominuje ciałko żółte produkujące progesteron. Bez przejścia przez kaskadę porodową i mechaniczną stymulację szyjki macicy nie dochodzi do aktywacji szlaków oksytocynowych odpowiedzialnych za ukierunkowanie uwagi na noworodki. Dodatkowo badania nad strukturami mózgowymi ssaków (m.in. prace Jaaka Pankseppa w dziedzinie neuronauki afektywnej) wskazują, że obwody emocjonalne odpowiedzialne za opiekę (system CARE) wymagają wyzwalaczy sensorycznych po porodzie, aby wejść w stan aktywny. Z kolei system poszukiwania i żalu (system PANIC/GRIEF) u zwierząt aktywuje się w odpowiedzi na nagłe zerwanie istniejącej więzi społecznej, a nie utratę abstrakcyjnej perspektywy potomstwa, której kot nie konceptualizuje ze względu na brak rozwiniętych funkcji wykonawczych kory przedczołowej.
W przypadku uśpienia ślepego miotu bezpośrednio po porodzie mechanizm ten opiera się na zaniku sprzężenia zwrotnego. Badania nad laktacją i behawiorem kotek wykazują, że utrzymanie laktacji oraz zachowań pielęgnacyjnych wymaga ciągłej stymulacji somatosensorycznej – ssania brodawek oraz odbierania bodźców węchowych i słuchowych (pisk kociąt). W momencie uśpienia miotu bodźce te ustają. Reakcja samicy polegająca na krótkotrwałym nawoływaniu czy niepokoju nie jest kliniczną depresją, lecz behawioralną odpowiedzią na nagły brak stymulacji sensorycznej przy wciąż wysokim stężeniu prolaktyny. W badaniach weterynaryjnych wykazano, że po podaniu antagonistów dopaminy/inhibitorów prolaktyny (np. kabergoliny) lub samoistnym wygaszeniu laktacji (zazwyczaj w ciągu 24–72 godzin), zachowania te całkowicie ustępują, a samica powraca do stanu wyjściowego.
Znaczenie mają również badania z zakresu ekologii behawioralnej i biologii ewolucyjnej populacji kotów wolno żyjących (m.in. badania nad strukturami socjalnymi kotów autorstwa Davida Macdonalda czy Dennisa Turnera). Kot domowy charakteryzuje się strategią rozrodczą dopuszczającą dużą śmiertelność potomstwa w fazie neonatalnej. W warunkach naturalnych dzieciobójstwo (infantycyd) ze strony obcych samców, drapieżnictwo czy śmierć miotu z wychłodzenia są powszechne. Z perspektywy ewolucyjnej rozwinięcie długotrwałej traumy psychicznej uniemożliwiającej samicy powrót do polowania, obrony terytorium czy kolejnej rui byłoby cechą skrajnie nieadaptacyjną i eliminowaną przez dobór naturalny.
Oficjalne stanowiska wiodących organizacji medycyny weterynaryjnej i dobrostanu zwierząt, takich jak International Society of Feline Medicine (ISFM), American Association of Feline Practitioners (AAFP) oraz Humane Society Veterinary Medical Association (HSVMA), traktują kastrację aborcyjną oraz humanitarną eutanazję ślepych miotów jako procedury w pełni etyczne i bezpieczne dla zdrowia samic. W protokołach tych organizacji podkreśla się, że jedyne obserwowane negatywne skutki mają podłoże czysto somatyczne: ból pooperacyjny, ryzyko infekcji chirurgicznej lub obrzęk gruczołów mlekowych. Prawidłowo prowadzona analgezja wielomodalna eliminuje te czynniki, sprawiając, że kotka nie wykazuje żadnych zaburzeń w sferze dobrostanu psychicznego.



