Pięcioletnia kotka po generalnym remoncie sąsiedniego lokalu wpadła w stan głębokiej traumy akustycznej. Przestała opuszczać przestrzeń pod łóżkiem, odmawiała przyjmowania pokarmu w obecności domowników, a próby podejścia lub wyciągnięcia jej kończyły się histerycznym warczeniem, rzucaniem się do rąk i jednoczesnym panicznym oddawaniem moczu pod siebie.
Zwierzę znajdowało się w stanie ostrej reakcji lękowej, która przeszła w przewlekłą traumę i agresję defensywną. Kotka utraciła poczucie bezpieczeństwa na całym terytorium bazowym, interpretując każdy głośniejszy dźwięk kroków lub zamykanych drzwi jako bezpośrednie zagrożenie życia. Brak bezpiecznych dróg ewakuacji uniemożliwiał jej samodzielne wychodzenie ze stanu zamrożenia.
Terapia objęła natychmiastowe wdrożenie farmakoterapii przeciwlękowej we współpracy z lekarzem weterynarii w celu obniżenia poziomu kortyzolu i umożliwienia procesu uczenia się. Strefę pod łóżkiem przekształcono w bezpieczną bazę z dostępem do wody, kuwety i jedzenia bez konieczności kontaktu wzrokowego z człowiekiem. Rozpoczęto powolną desensybilizację i kontrwarunkowanie na ciche bodźce dźwiękowe w połączeniu z przysmakami o wysokiej atrakcyjności. Po trzech miesiącach kotka zaczęła samodzielnie wychodzić z ukrycia, eksplorować mieszkanie i wchodzić w spokojne interakcje z opiekunami.

