Sylwester bez fajerwerków. Kto płaci cenę za naszą zabawę i jak pomóc kotu?
Z roku na rok rośnie społeczna świadomość i liczba osób, które świadomie rezygnują z używania fajerwerków oraz petard. Nowy Rok można witać i celebrować bez generowania huku, oślepiających błysków i wszechobecnego stresu. Warto zadać sobie pytanie: kto tak naprawdę cierpi, gdy my decydujemy się na kilkanaście minut głośnej zabawy?
Główne ofiary pirotechniki:
-
Zwierzęta udomowione (psy, koty).
-
Zwierzęta dzikie i wolnożyjące.
-
Osoby starsze, schorowane oraz z zaburzeniami psychicznymi.
-
Dzieci (szczególnie wysoko wrażliwe i w spektrum autyzmu).
-
Środowisko naturalne (poprzez ogromne zanieczyszczenie i zaśmiecanie toksycznymi odpadami).
Skutki hałasu i wybuchów
Używanie materiałów pirotechnicznych niesie za sobą dramatyczne, często tragiczne konsekwencje. Dzikie ptaki i ssaki, wybudzone ze snu w środku nocy, wpadają w panikę. Opuszczają swoje bezpieczne kryjówki i w akcie desperacji uderzają w drzewa, budynki czy ogrodzenia, co nierzadko kończy się ciężkimi urazami lub śmiercią.
W przypadku zwierząt udomowionych drastycznie wzrasta poziom stresu, co prowadzi do spadku odporności. To czas największej liczby zagubień, ucieczek, zranień fizycznych oraz gwałtownego wzrostu interwencji w gabinetach weterynaryjnych. Podobny mechanizm dotyka ludzi – u osób starszych i chorych nagły huk i błyski potęgują lęk i ból, zmuszając do szukania pomocy medycznej.
Wydajemy miliony złotych, ryzykujemy własnym zdrowiem (np. urazami rąk) i zostawiamy tony śmieci dla kilku minut wątpliwej jakości rozrywki na mrozie. Cieszy fakt, że coraz więcej gmin wymienia głośną pirotechnikę na bezdźwięczne pokazy laserowe lub zaawansowane eskadry dronów. Każda forma zabawy, która nie opiera się na strachu i cierpieniu innych istot, jest właściwym kierunkiem.
Jak pomóc kotu przetrwać sylwestrową kanonadę?
Jako świadomi opiekunowie mamy obowiązek zminimalizować stres naszego podopiecznego. Oto zasady, których należy przestrzegać:
-
Bądź obecny: Oczywistym jest, że sami nie używamy pirotechniki. Jeśli to możliwe, spędzamy ten czas w domu z kotem. Bądźmy dla niego wsparciem – brak reakcji i zostawienie przerażonego zwierzęcia samemu sobie to poważny błąd.
-
Zachowaj rutynę: Dzień sylwestrowy powinien przebiegać tak, jak każdy inny. Stabilność harmonogramu daje zwierzęciu poczucie bezpieczeństwa.
-
Zminimalizuj bodźce wzrokowe: Zasłoń okna (rolety, zasłony) i włącz światła we wszystkich pomieszczeniach. Zlikwiduje to ostry kontrast między ciemnością nocy a rozbłyskami z zewnątrz.
-
Zamaskuj hałas: Włącz telewizor lub radio z muzyką. Zwykłe, codzienne dźwięki dobiegające z domu skutecznie rozproszą odgłosy wybuchów.
-
Zapewnij bezpieczne kryjówki: Otwórz szafy, udostępnij łazienkę oraz przestrzeń za i pod łóżkiem. Pozwól kotu samodzielnie wybrać miejsce schronienia i wyjść stamtąd dopiero wtedy, gdy sam uzna, że jest bezpiecznie. Nigdy nie wyciągaj go na siłę.
-
Kontroluj własne emocje: Reaguj tak, jak chcesz, by zachowało się Twoje zwierzę. Wzmacniaj spokój, nie panikuj. Twój lęk i nerwowe ruchy natychmiast udzielą się kotu, wzmacniając jego strach.
-
Wsparcie farmakologiczne: Jeśli Twój kot skrajnie źle znosi hałas, pomyśl o wsparciu zawczasu. Odpowiednie suplementy relaksujące lub leki (zalecone przez lekarza weterynarii lub behawiorystę) należy zacząć podawać na 2-3 tygodnie przed Sylwestrem, a nie w ostatniej chwili.



