Pomoc dla Pana Andrzeja i Jego kotów

Co jak co, ale kociarze miłośnicy zwierząt pomagać potrafią.

 

Ostatnio pojawił się wpis Domu Tymczasowego Kocia Łapka z Pruszkowa, dotycząca ciężkiej sytuacji Pana Andrzeja żyjącego na granicy skrajnego ubóstwa. Nie, nie prosił dla siebie o pomoc. Pan Andrzej żyje i opiekuję się kotami mimo naprawdę marnych warunków mieszkaniowych, jak i pod względem środków do życia.

Kociarze ruszyli na pomoc. Wielu zaoferowało pomoc materialną, pomoc finansową:

– lodówka, pralka, ubrania, sprzęt domowy i inne akcesoria,
– materiały budowlane, firma remontowo- budowlana obiecała pomóc w remoncie.

Wirtualne łapki w ciągu kilku godzin zostały wykupione, a ludzie domagają się ustawienie nowej ich partii. Wykupiono 500 łapek po 5 zł co łatwo obliczyć, jaka to kwota.

W takich chwilach człowiek czuje się dobrze — móc nazywać się kociarzem. Bo jednak te koty, pomoc im i pomoc ludziom, którzy im pomagają — daje to niebywałe pozytywne uczucie.

 

Link do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/1504225086458402/ oraz link do postu dot. wydarzenia: https://www.facebook.com/DTKociaLapka/posts/269667569891121

Zachęcam do pomocy i wspierania! Wszelka pomoc dla Pana Andrzeja i jego kotów nie zostanie zmarnowana.

 

 

 



Zawodowo zajmuję się profesjonalną opieką nad zwierzakami w ich domach, zajmuje się doradztwem behawioralnym oraz konsultacjami żywieniowymi. Prywatnie opiekun/koci ojciec Czarka i Sue, oraz Kici.


  • Nie tylko kociarze :) Króliki też wspierają Pana Andrzeja całym sercem. Myślę, że całą pewnością można mówić o mobilizacji wszystkich zwierzolubnych :)

    • Mieszko Eichelberger

      Oczywiście, nie to żebym dyskryminował opiekunów innych zwierzaków!

Mieszko Eichelberger | 2014 - 2016 | 511 190 806 | [email protected]

%d bloggers like this: