0
Ogólna

Pani starsza i sklep

Wczorajszego dnia udałem się do sklepu spożywczego, potrzebowałem ulubionego napoju. Dzień wolny,  w sumie już relaks wieczorny. Stoję przy kasie, przede mną dwie Panie. Kasująca się aktualnie mocno starsza kobieta, z tych dbających o siebie ale nie do przesady. Kupowała mleko, dwie bułki, jakiś serek i bodajże jabłko. W pewnym momencie usłyszałem że zapomniała z domu portmonetki i że odłoży te dwie bułki. Koszt bułek, sztuk dwóch rzędu 60 groszy.

Powiedziałem że dam Pani te brakującą kwotę do bułek. Pani druga w kolejce, konsternacja, zmarszczyła tylko brwi. Kasjerka już raczej zmęczona długim dniem, nie zareagowała.

Pani starsza, która zaczęła się pakować – podziękowała mi kilkukrotnie zanim wyszła ze sklepu. Aż mi się głupio zrobiło gdy tak raz za razem dziękowała.

Jak byś zareagowała, zareagował na sytuację? Tu nie chodzi oto że zostałem bohaterem, bo oddałem komuś 60 groszy. W pierwszym odruchu, nie zamierzałem o tym nikomu opowiadać. Potem jednak naszła myśl, ile osób zachowałoby by się podobnie a ile zignorowałoby sytuację.

O takich historiach czyta się na stronach ze zmyślonymi historyjkami (demotywatory i inne), tak do tej pory myślałem.

Mieszko Eichelberger

Mieszko Eichelberger

Zawodowo zajmuję się profesjonalną opieką nad zwierzakami w ich domach, zajmuje się doradztwem behawioralnym oraz konsultacjami żywieniowymi.

Prywatnie opiekun/koci ojciec Czarka i Sue, oraz Kici.

  • Szymon1993

    Raczej podobnie do CB, nie liczy się kwota którą podarowałaś a gest. Jak na moje (^_-)

Kontakt

Telefon: 731 336 586
Mail: [email protected]