Mój kot mnie budzi

Mój kot mnie budzi – takie stwierdzenie pada bardzo często w rozmowach moich klientów ze mną. Pytania w tym temacie pada także często na blogu.

Nikt nie lubi być nagle budzony w środku nocy czy też nad ranem kiedy nie jest do końca wyspany. Koty jednak często to robią szukając albo uwagi, czasem także jedzenia.

Oczywiście jednym z pierwszych odruchów jest wstanie i nakarmić kota, szczególnie że jest to chwilowe rozwiązanie problemu i pozwala nam udać się z powrotem do spania. Jednak gdy wstaniemy, nakarmimy to kot dostaje sygnał że jego zachowanie przynosi pozytywny efekt. To najczęściej będzie doprowadzać do zwiększania takiego zachowania i jego intensywności przez dni, tygodnie a nawet lata – zakłócanego snu.

 

„W żadnym stopniu nie krzyczymy, nie używamy agresji, nie pryskamy kota wodą, nie straszymy zwierzaka.”

 

Na szczęście jest kilka metod jak sobie z tym poradzić:

 

  • Jeśli kot miauczy i zaczepia łapą – staramy się nie reagować, udajemy że śpimy. Jeśli kot wokalizuje, włóczy się po domu – wydaje nienaturalne, przeciągłe odgłosy, wybrałbym się z nim do lekarza weterynarii.
  • Problemy medyczne mogą być źródłem budzenia człowieka (mimo że najczęściej to wynik braku zabawy, braku odpowiedniej ilości ruchu) – wybrałbym się z nim do lekarza weterynarii który ma doświadczenia z praktyką diagnostyczną kotów (nadczynność tarczycy, wysokie ciśnienie krwi).
  • Jeśli kot jest zdrowy a mimo to wokalizuje – zapraszam do tematu (http://kocie-porady.pl/koc-zach/miauczenie/) warto także rozpatrzyć na początek pracy z kotem o zatyczkach do uszu.
  • Gdy kot próbuje Cię budzić nie wchodź z nim w żadną interakcję, gdyż każde z zachowań może być uznane za nagrodzenie (głaskanie, mówienie do kota, podanie jedzenia) lub karę (spychanie z łóżka, krzyk, wrzask itd.)
  • Utrzymuj podane powyżej zachowania – po kilku dniach, a czasem tygodniach (w zależności od kociego charakteru) większość kotów odpuszcza budzenie i wokalizowanie. Ważne żeby nie dać się złamać.

 

Co zrobić by zapobiegać?

  • Pamiętaj żeby przed snem odpowiednio intensywnie wybawić kota i podać mu ostatni posiłek przed samym swoim snem. Pełna miska jedzenia jest klasycznym błędem. Kot nie musi mieć pełnej miski.
  • Ustal pewien schemat porannego wstawania, by kot nie skojarzył budzenia człowieka z rana z posiłkiem. Dla przykładu podam jak wygląda to w moim domu:

 

„Budzę się zawsze koło 08:00 rano, oczywiście kot przychodzi łasi się i przytula, wstaję i idę się ogarnąć do łazienki, zajmuje to około 20 minut, po czym siadam do komputera na około 20 minut także, i mimo miauczenia kota nie reaguję, potem chwytam za wędkę i min. 10 minut bawię się z kotami i dopiero po tym nakładam kotom posiłek. Kot nie kojarzy mojego budzenia się z jedzeniem. Kot ma polowanie, wymęczenie i następnie nakarmione – drapieżnik z rana spełniony.”

 

Oczywiście mimo tego co napisałem może występować bardziej problematyczny kot. W takim razie skontaktuj się ze mną, umów na wizytę domową – spróbujemy pomóc [email protected]



Zawodowo zajmuję się profesjonalną opieką nad zwierzakami w ich domach, zajmuje się doradztwem behawioralnym oraz konsultacjami żywieniowymi. Prywatnie opiekun/koci ojciec Czarka i Sue, oraz Kici.


Mieszko Eichelberger | 2014 - 2016 | 511 190 806 | [email protected]

%d bloggers like this: