0
Zachowanie

Zjadanie roślin i kopanie w doniczkach

Zjadanie roślin i kopanie w doniczkach może być dla opiekuna problemem.

Jeśli mamy kota wychodzącego, ma on dostęp do przyrody, do zielonej trawy, ziemi drzew i miejsc wysokich. Koty niewychodzące mimo tego, że np. nigdy nie żyły „pełnią życia”, najczęściej bardzo otwarcie  przyjmują dostęp do roślin. Myślę że wielu z nas musiało odizolować koty od zieleni, bo kończyło się na roślinno-kociej masakrze.

Dla kotów rośliny u nas w domu to w sumie kilka miejsc w jednym:

– miejsce posiłku,
– miejsce do odpoczynku,
– miejsce do zabawy,
– miejsce do załatwienia się.

Nie powinniśmy się więc dziwić, że kot pogryzie czy zje naszą ukochaną roślinkę, rozkopie ziemię i urządzi sobie tam toaletę, czy po prostu położy się w doniczce.

Zanim wprowadzimy kota do domu, czy też przyniesiemy nową roślinę do domu, należy sprawdzić, czy nie znajduje się ona na liście trujących roślin. Linki do stron na końcu wpisu.

Oczywiście możemy w pewnym stopniu zabezpieczyć nasze rośliny przed kocimi „intruzami”. Możemy włożyć do doniczki kamienie, które spowodują, że kot nie będzie w niej kopał. Można też zamontować plastikowe nakładki na doniczkę.

Najrozsądniej jest jednak powziąć na cały rok decyzję o kupieniu zwykłych podłużnych donic i zasiać tam trawę dla naszych podopiecznych. Oczywiście wystawiamy ją dla kotów, gdy trawa osiągnie pewną wysokość :)

Czyli zmieniamy otoczenie kota, przystosowujemy je do jego potrzeb. Oduczanie kota „by nie jadł” roślin nie jest czymś wykonalnym.

Czemu kot potrzebuje trawy?

To naturalny odkłaczacz. Zamiast past odkłaczających mamy ekologiczny środek czyszczący naszego kota od środka. Kot podczas mycia swojego futerka połyka jego ogromne ilości, nawet mimo regularnego trymowania kociej sierści. Dlatego też zjadając trawę kot zwraca filc z sierści. Należy pamiętać, że trzeba dbać o to, by nie zebrało się w kocim brzuchu za dużo kłaczków, bo może doprowadzić to do „zatkania” kota i koniecznego zabiegu chirurgiczego. Zakłaczenie może wystąpić zarówno u krótko- jak i długowłosego kota.

Dostępne listy trujących roślin:

http://www.cats.alpha.pl/roslinytrujace.htm
http://www.e-ogrody.pl/Ogrody/56,113408,12952908,Rosliny_trujace_dla_kotow__Uwazaj_na_nie_.html
http://www.vetopedia.pl/article25-1-Tru

Mieszko Eichelberger

Mieszko Eichelberger

Zawodowo zajmuję się profesjonalną opieką nad zwierzakami w ich domach, zajmuje się doradztwem behawioralnym oraz konsultacjami żywieniowymi.

Prywatnie opiekun/koci ojciec Czarka i Sue, oraz Kici.

  • Anna

    Dzień dobry,
    moja kotka regularnie przed swoim śniadaniem podgryza wysiewany dla niej owies, natomiast nigdy nie wymiotuje pilobezoarami. Jeśli czasem się zdarzy, jest tam tylko trawa i ślina. Sporadycznie podaję jej środek odkłaczający (co któryś dzień, bo mimo, iż jest krótkowłosym „dachowcem”, futro ma bardzo gęste i puchate). Pobierając próbki do corocznego, rutynowego badania kału za każdym razem widziałam, że jest w nim sierść. Raz na parę dni staram się też ją przeczesać zgrzebłem i miękką szczotką, żeby jak najmniej swojego futra zjadała.
    Pytanie – czy kot może nie wymiotować sierścią, a mimo tego być zdrowym?

    • Mieszko Eichelberger

      Tak. Oczywiście, pozbywanie się futra z przewodu pokarmowego górą zamiast dołem jest jak najbardziej naturalne :)

      • Anna

        Dobrze wiedzieć, będę spokojniejsza, dziękuję :)

  • Agnieszka

    A co w sytuacji, kiedy kot je trawę, liże swoje futerko ( więc zjada kłaki) a nie wymiotuje?
    Załatwia się normalnie. Zostawić w spokoju czy coś zrobić?

    • Mieszko Eichelberger

      Niech ma dalej dostęp do trawy, całorocznie :)

Kontakt

Telefon: 731 336 586
Mail: [email protected]