Sylwester – jak pomóc przetrwać kotu?

Sylwester z kotem

 

Jak wszyscy wiemy zbliża się koniec roku, co dla wielu ludzi oznacza zabawę sylwestrową oraz nieodłączne fajerwerki. Niestety dla naszych podopiecznych ten czas nie jest przyjazny. Część z nich reaguje neutralnie lub nawet przypatruje się pojawiającym się na niebie rozbłyskom. Niestety jednak dla wielu zwierząt ten czas wiąże się z dużym stresem, który może wręcz doprowadzić do tego, że zwierzak będzie „odchorowywał” całe to wydarzenie przez dłuższą chwilę.

Strach u zwierzaka to rzecz, z którą można sobie radzić, ważne jednak, by wiedzieć jak się wtedy zachować. Często bowiem to sami opiekunowie wzmacniają u swoich podopiecznych negatywne reakcje. Co więc należy zrobić by zmniejszyć stres naszych podopiecznych w trakcie sylwestra, lub innych głośnych imprez?

           

Na dwa tygodnie przed:

  • Włączamy o różnych porach dnia rozmaite urządzenia na kilka, kilkanaście minut (telewizor, radio, komputer – muzyka, różne dźwięki w różnym natężeniu). Robimy tak, by koty przyzwyczaiły się do takiej nowej formy bodźców, jaka jest hałas. Oczywiście robimy to rozsądnie, nie włączając głośników na pełną moc, ale na tyle głośno, aby poziom dźwięków w pomieszczeniu nieznacznie przekroczył ten, z którym zwierzę obcuje na co dzień. Pamiętajmy, że koty słyszą zdecydowanie lepiej niż my!

Przed samym Sylwestrem:

  • Zasłaniamy firanki, zasłony, rolety lub inne elementy zamontowane w rejonie okien, które posiadamy w domu,
  • Włączamy telewizor, radio, komputer – każdy na innej głośności, czym więcej różnych bodźców tym lepiej, jednak nie bardzo głośno, aby nie męczyć dodatkowo zwierzęcego słuchu
  • Otwieramy szafy, szafki, rozstawiamy w różnych miejscach specjalnie na tą okazję przygotowane kryjówki (wystarczy parę kartonów), udostępniamy przestrzeń pod łóżkiem, uchylamy drzwi do łazienki (o ile nie ma w niej przestrzeni, w których kot mógłby się zaklinować),
  • Dajemy kotu samemu wybrać miejsce w którym się schowa i pozostawiamy go tam do czasu, aż sam z niego nie wyjdzie,

Czego nie robimy:

  • Nie przytulamy kota,
  • Nie głaszczemy kota,
  • Nie zwracamy na niego specjalnej uwagi,Okazując kotu uwagę, przytulając, głaszcząc, pokazujemy kotu, że jest powód do strachu. Dla zwierzaka często sylwestrowa noc jest dość stresująca, nie utrwalajmy więc w nim tego strachu poprzez wzmacnianie zewnętrznymi bodźcami. Pozostawmy mu natomiast możliwość samoistnego, spokojnego wyciszenia.

 

Środki uspokajające – stosować czy nie?

Istnieje kilka preparatów, które mogą pomóc naszym zwierzakom przetrwać ten stresujący czas. Na kilka dni przed Sylwestrem można włączyć do kontaktu Feliway, można także podać kotu Krople Bacha (na intensywny stres) lub inne preparaty o działaniu uspokajającym, których stosowanie skonsultujemy wcześniej z lekarzem weterynarii. Natomiast eksponowanie zwierzęcia na działanie kocimiętki czy waleriany jest złym pomysłem, ponieważ mogą one dawać efekt pobudzenia i jeszcze mocniej kota ‘nakręcić’.

Najlepszym rozwiązaniem jest pozostawienie kota w kryjówce, którą sam wybierze i pozwolenie mu na to by przetrawił na spokojnie sytuację stresową. Przypominamy także że nasze nastawienie i podejście ma ogromny wpływ na zachowanie naszych podopiecznych, więc spokój i opanowanie są najlepszym wyjściem.

Warto rowniez ostrzec przed niektórymi poradami lekarza weterynarii którzy proponuja komercyjne preparaty typu Sedalin, ktore wyłącznie uspokajają zwierze fizycznie. Jest ono wtedy nieruchome, jednak odczuwa wszystkie bodźce zewnętrzne nie dajac żadnej oznaki. Jako studentka oraz ogromna fanka bloga polecam zainteresowanie poradami ktore nie ingeruja w farmakologiczna czesc organizmu naszych podopiecznych!

Anna.

 

Tech. Wet. Małgorzata Biegańska-Hendryk – www.kocibehawioryzm.pl/

Mieszko Eichelberger – www.kocie-porady.pl



Zawodowo zajmuję się profesjonalną opieką nad zwierzakami w ich domach, zajmuje się doradztwem behawioralnym oraz konsultacjami żywieniowymi. Prywatnie opiekun/koci ojciec Czarka i Sue, oraz Kici.


  • Agnieszka

    A co, jeśli zostawiamy kota samego w domu? Być może będę zmuszona to zrobić. Kot przyzwyczajony jest do tego, że jest zostawiany sam na kilka godzin dziennie, jednak nigdy wcześniej nie był sam w domu w Sylwestra. Czy w tej sytuacji należałoby zastosować coś delikatnie uspokajającego?

    • Mieszko Eichelberger

      Cześć Agnieszko

      Zostawiłbym włączony telewizor, włączone radio. Zasłonił wszystkie okna. Jeśli jest możliwe na min. tydzień przed sylwestrem podłączyłbym Feliway jako wsparcie. Pootwierałbym wszelkie możliwe kryjówki dla zwierzaka. Nic się kotu nie wydarzy – pamiętać należy o zmniejszeniu intensywności bodźców zewnętrznych, a rozproszyć bodźcami wewnętrznymi, domowymi które są kotu znane ;)

      • Agnieszka

        Dziękuję za odpowiedź, sprawdzę jak kicia zareaguje na Feliway i zadbam o to, by miała zapewnione możliwie jak najlepsze warunki :)

        • Mieszko Eichelberger

          Agnieszko, nie ma problemu :)
          Najważniejsze jest by kotce zapewnić możliwy spokój.

  • Joanna

    Moj kot sie troszke bal, ale siedzialam z nim na ziemi, smialam sie do niego, glaskalam, i tanczylam i widac bylo ze bardzo go to uspokajalo. Moze faktycznie kot sie czuc zagrozony jak jest pocieszany, ale ja mojego glaskalam radosnie i bardzo mu sie to podobalo :)

  • Anna

    Warto rowniez ostrzec przed niektórymi poradami lekarzami weterynarii którzy proponuja komercyjne preparaty typu Sedalin, ktore wyłącznie uspokajają zwierze fizycznie. Jest ono wtedy nieruchome, jednak odczuwa wszystkie bodzce zewnetrzne nie dajac żadnej oznaki. Jako studentka oraz ogromna fanka bloga polecam zainteresowanie poradami ktorw nie ingeruja w farmakologiczna czesc organizmu naszych podopiecznych! Pozdrawiam i życzę spokojnego nowego roku!

Mieszko Eichelberger | 2014 - 2016 | 511 190 806 | [email protected]

%d bloggers like this: