0
Zachowanie

Kot atakuje nogi – co z tym zrobić?

By Sierpień 27, 2014 11 komentarzy
[lead]Domyślam się, że część czytelników oczekiwała magicznego zdania rozwiązującego problem gryzienia i rzucania się na nogi. Niestety nie ma takiego magicznego rozwiązania lub guzika wyłączającego kota. Jedną z najważniejszych rzeczy jest: brak umacniania tego zachowania – po tym zachowaniu: nie głaszczemy, nie przytulamy, nie karmimy. Przestajemy zwracać uwagę na kota. W żadnym wypadku nie krzyczymy, nie bijemy ani nie „nakładamy kar”.[/lead]

 

Kot atakuje nogi, skacze do kostek lub łydek. Po pierwsze, to nie jest agresja sensu stricte. Gdy kot się chowa, a potem skacze na was i rzuca się np. na kostki, nogę, to jest to element łowczych zachowań kota. To najczęściej zabawa, nauka zachowania łowczego. Warto zwrócić uwagę na naturę kota – mimo że kot jest udomowiony, nadal pozostaje małym drapieżnikiem i ma swoją naturalną potrzebę polowania i łowienia. Jest to zaprogramowane w jego genach. Po drugie, polowanie jest czymś naturalnym u kota, a coś, co porusza się, jest idealnym celem polowania. Tym samym np. noga wygląda na ofiarę, która się oddala. Co mówią kocie zmysły? „Ucieka, łapiemy – zdobycz się oddala”. Łapie więc, gryzie, drapie i ucieka. To jest zachowanie świadczące o zabawie. Jest jednak jedna ważna rzecz, której prawdopodobnie nie robisz, skoro twój kot zachowuje się w ten sposób. Nie bawisz się z kotem lub nie bawisz się odpowiednio intensywnie.

 

Oczywiście najczęstsza odpowiedź opiekunów to:

„Mój kot się nie rusza, jest leniwy, nie chce się bawić.”

 

Wierzcie mi, jeśli kot ma siłę na polowanie na wasze nogi, czy inną część ciała, ma energię.

Faktem jest, że naszym obowiązkiem, jako świadomego opiekuna, jest znalezienie odpowiedniej zabawki, na którą kot najbardziej i najlepiej reaguje. Trzeba też dopasować formę zabawy – nie wystarczy machać zabawką kotu przed nosem. Są koty, które preferują skakanie i bardzo aktywną oraz szybką zabawę. Stymulacja ruchowa kota jest ważnym elementem jego funkcjonowania w domu, nie zapominajmy o tym.

Są także takie, które chowają się, czają się w ukryciu, po czym wyskakują za ofiarą. Niestety rozgryzienie tego należy do zadań odpowiedzialnego opiekuna. Bardzo ważna (jak w każdej pracy ze zwierzęciem) jest cierpliwość, spokój, opanowanie i czas – gdy kot od dłuższego czasu nie bawił się, potrzebuje „chwili” na rozruszanie się i przystosowanie do tego, że znów ma ruch. Zapewnienie codziennej oraz regularnej porcji ruchu, stymulacji polowania, jest czymś, co powinniśmy naszym podopiecznym zagwarantować, zanim dojdziemy do wniosku, że kot nas atakuje bo jest złośliwy, wredny i tym podobne mity.

 

Warto dodać, że takie zachowania występują częściej u kocich jedynaków, niż domach, w których jest więcej niż jeden kot. Mając towarzystwo, koty bawią się i polują między sobą. Kocia zabawa oraz towarzystwo wpływa pozytywnie, jednak nie zapominajmy o naszej zabawie z kotem.

Dodatkowo należy zwrócić uwagę na to, czy sami we wczesnym okresie kocięctwa nie przyczyniliśmy się do wyboru przez kota atakowania rąk i nóg poprzez zabawę nimi z kotem. Gdy kociak jest młody, słodki wydaje się nam, że taka zabawa nie jest szkodliwa. Niestety koty zaczyna wtedy traktować części naszego ciała jako ofiarę, a z wiekiem staje się większy, silniejszy a pazury i zęby stanowią coraz większe możliwości uszkodzenia. Od samego początku wprowadzenia kotu do domu należy się z kotem codziennie oraz regularnie bawić, tylko i wyłącznie za pomocą zabawek.

Nigdy nie bawimy się z kotem rękoma lub innymi częściami ciała – pod żadnym pozorem i pod żadną wymówką.

Podziękowania dla:

Małgorzata Biegańska-Hendryk z https://www.facebook.com/KociBehawioryzm?fref=ts za konsultacje.
Oliwia Jakiel oraz Łucja Lange za pomoc w korekcie tekstu.

Mieszko Eichelberger

Mieszko Eichelberger

Zawodowo zajmuję się prowadzeniem konsultacji behawioralnych, żywieniowych oraz opieką nad zwierzętami w domach. Jednym z głównych pól działania jest edukacja. W wolnych chwilach zajmuję się influencer marketingiem oraz pokrewnymi dziedzinami marketingu. Prywatnie jestem kocim ojcem - kocur Czarek, kotki Sue, Kid i Perła, wraz z partnerką Zofią zamieszkujemy Wrocław.

Kontakt

Telefon: 731 336 586
Mail: [email protected]