0
Zachowanie

Kocie polowanie – atakowanie człowieka

By Grudzień 19, 2014 25 komentarzy

Kocie polowanie na ludzi – dlaczego nie jest agresją?

 

Od dłuższego czasu regularnie pojawiają się pytania:

 

„Dlaczego kot skacze na człowieka?”

„Dlaczego kot atakuje nogi?”

„Dlaczego kot atakuje człowieka, a potem ucieka?”

„Co zrobić, gdy kot atakuje?”

„Kot mnie atakuje, drapie i gryzie – jak reagować?”

 

Do podsumowania tych pytań, zestawionych jednocześnie z moją wiedzą na temat zachowania kotów, idealnie pasuje określenie „Zabójcza nuda”.

Podstawowym błędem w ocenie zachowania naszego podopiecznego jest traktowanie go przez pryzmat ludzkich reakcji. Pamiętajmy, że nasze zachowania i potrzeby są całkowicie inne niż potrzeby kotów.

Jako odpowiedzialni opiekunowie mamy OBOWIĄZEK zapewnić naszym podopiecznym CODZIENNĄ dawkę ruchu. Stymulacja łowiecka pobudzająca instynkty łowcze, pozwala dbać o stabilność psychiczną naszych zwierząt oraz o zdrowie fizyczne. Czy jest to kot dachowy, czy rasowy – każdy ma biologicznie zaprogramowaną potrzebę polowania. W Polskich domach mamy dwa typy kotów: wychodzące i niewychodzące. Koty wychodzące mają możliwość odpowiedniej stymulacji łowieckiej, jednak wiąże się z tym także ogromne ryzyko utraty życia w środowisku zdegenerowanym przez człowieka. Koty niewychodzące przebywając w czterech ścianach – są bezpieczne, ale też narażone na nudę i ‘gnuśnienie’ bez odpowiedniego pobudzenia zewnętrznego.

http://mmalek.pl/

http://mmalek.pl/

Pamiętajmy, że koty to zwierzęta, które chętniej odpowiadają na stymulację zewnętrzną niż same inicjują zabawę. Oczywiście są zwierzęta, które potrafią przynieść w pyszczku piłkę a następnie turlać ją samodzielnie po pokoju, jednak są to wyjątki. Kocie reakcje na bodźce zewnętrzne wynikają z ich przystosowania gatunkowego – koty to drapieżniki, które gonią ofiarę, ich zmysły są więc wyczulone na pojawiający się ruch. Jeśli nawet wyłożymy cały nasz dom nieruchomymi zabawkami i pozostawimy kota w takiej przestrzeni, nie ma się co dziwić, że nie będzie się bawił. Żadna wędka nie będzie interesująca, póki my nie zaczniemy nią machać.

Jeśli nie zapewniamy kotu ruchu, a co za tym idzie nie zaspokajamy jego potrzeb fizycznych i psychicznych, sami powodujemy to, że zwierzak że nas ‘atakuje’. Kot, jako łowca, wybiera ruchomy cel. Jeśli w domu nie ma innej stymulacji, pierwszym i najlepszym ruchomym celem są nogi człowieka. Wyskakiwanie zza mebla, drapnięcie, ugryzienie i ucieczka – to zachowania łowieckie, a nie agresja wobec człowieka. Dla opiekuna takie zachowanie wydaje się być agresywne, jednak jest to normalne i naturalne kocie kanalizowanie energii. Jeśli Twój kot się tak zachowuje, to pierwsze, co powinno przyjść Ci do głowy to: za mało się bawię z kotem lub bawię się w sposób dla niego nieodpowiedni. Koty potrzebują codziennej dawki zabawy!

Należy pamiętać o kilku kwestiach:

Jeśli kot atakuje nogi, wyskakuje na nas z kryjówki lub jest nadmiernie aktywny w nocy – świadczy to o najczęściej tym, że nie jest poprawnie wybawiony. Bardzo wielu czytelników twierdzi „Ale ja się bawię ze swoim kotkiem!” Odpowiadam zawsze w jeden sposób: „Bawisz się albo za krótko, albo zbyt mało intensywnie, lub też stymulacja, którą proponujesz kotu, nie jest dopasowana do potrzeb jego charakteru. Jednym słowem coś robisz źle”.

Często też zabawka, którą próbujemy kota zaktywizować, nie pobudza go w odpowiedni sposób. Pora zabawy także ma ogromne znaczenie.

Kocia stymulacja (zabawa) jest bardzo ważna – pamiętajcie jednak by zabawę zawsze kończyć przysmakiem. Jest to bardzo ważny element dopełnienia łańcucha łowieckiego, który w naturze powinien zakończyć się sukcesem, czyli w przypadku drapieżnika fizycznym skonsumowaniem upolowanej ofiary. Wówczas w kocim mózgu pojawia się sygnał informujący organizm, że czas aktywności został zakończony, a zwierzak powinien się umyć i zdrzemnąć. Jeśli pozostawimy rozbawionego kota bez żadnej fizycznej nagrody, będzie w nim narastała frustracja z powodu niedokończonej czynności i braku sukcesu na koniec.

Kilka sytuacji wspomnianych wyżej, w szczegółowym ujęciu:

 

  • Bawisz się za krótko – powinniśmy poświęcić minimum godzinę dziennie na zabawę lub na zachęcenie kota do aktywności o ile jest on zwierzakiem mało ruchliwym. Jeśli mamy możliwość bawmy się z kotem nawet dłużej, bo kot wybawiony to kot szczęśliwy.
  • Bawisz się zbyt mało intensywnie, lub stymulacja nie jest dopasowana do kota – samo machanie wędką kotu przed nosem to nie zabawa. Koty są wymagającymi łowcami, więc i Ty wysil się nieco. Spróbuj poruszać zabawką naśladując tor uciekającej przed kotem ofiary, postaw w miejscu zabawy karton, poduszki lub inne przeszkody, za którymi kot może się ukryć, polować, wyskoczyć na zabawkę. Aby polowanie miało sens, musisz stworzyć do niego odpowiednie warunki środowiskowe.
  • Zabawka nie pobudza kota – poszukiwanie odpowiedniej zabawki może trwać kilka miesięcy, rzucanie myszki czy piłeczki to nie wszystko. Zamów kilka rodzajów piórek, wędek z różnymi końcówkami (osobiście polecam wędkę BIRD) i zobacz c Twojemu kotu podoba się najbardziej. Czasami kocie wybory są zaskakujące i okazuje się, że najlepszą zabawką jest kawałek suchego makaronu lub patyczek po lodach. Nie ograniczaj się tylko do zabawek kupowanych w sklepach, jednak pamiętaj, aby to, co dajesz kotu do zabawy, było dla niego bezpieczne.
  • Pora zabawy kota – najlepszymi porami zabawy z kotem jest poranek i późny wieczór lub noc. Jest to związane z naturalnymi porami aktywności łowieckiej tych zwierząt. Zabawa z kotem przed ludzkim snem pozwala też zadbać o nasz spokój w nocy oraz obniża aktywności kota nad ranem.
  • Kończenie zabawy przysmakiem – kot podczas zabawy poluje, zaspokaja swój instynkt łowczy, ale końcem łowów jest upolowanie, zabicie i zjedzenie ofiary. Więc ZAWSZE na koniec zabawy dajemy kotu przysmak jako zwieńczenie polowania.

 

Należy pamiętać, że każdy kot jest inny. Dla jednego wystarczy 30 minut zabawy żeby padał ze zmęczenia, dla innego 2-3 godziny to nadal mało. Młode koty o wiele szybciej się regenerują i potrzebują więcej stymulacji. Nie oznacza to jednak, że koty starsze nie powinny być zachęcane do zabawy – one również potrzebują ruchu. Zapewniając im także odpowiednią stymulację dbamy o ich zdrowie i dłuższe życie.

http://mmalek.pl/

http://mmalek.pl/

Długość oraz intensywność zabawy z kotem powinna być dostosowana do wieku oraz stanu zdrowia. Nigdy nie wolno się bawić z kotem rękoma, nie wolno także przed kotem uciekać – stawiamy się wtedy w pozycji ofiary do upolowania. Jeśli już doszło do sytuacji gdy kot nas atakuje, poluje – należy doprowadzać do izolacji kota, gdzie będzie mógł się wyciszyć (min. 15 minut). Całkowicie ignorujemy, nie głaszczemy, nie przytulamy – nie wzmacniamy pozytywnie negatywnego kociego zachowania. Kategorycznie nie karcimy, nie krzyczymy na kota.

 

 Zachęcam do udostępnienia wpisu i podzielenia się Waszymi historiami. Czym się bawicie? Jak się bawicie? I co na to Wasze koty?

 

Tech. wet. Małgorzata Biegańska-Hendryk – www.kocibehawioryzm.pl
Zoopsycholog Dorota Krawczyk
Mieszko Eichelberger – www.kocie-porady.pl


[hr gap=”5″]

Mały edit.

Wielu z czytelników sugeruje dokocenie jako “rozwiązanie atakowania”. Tak, koty mające towarzystwo często mniej uwagi poświęcają człowiekowi. Pamiętać należy że nowy kot w odpowiedni sposób powinien być wprowadzony do domu. Patrz. socjalizacja z izolacją.

Warto jednak wziąć pod uwagę że dokocenie często jedynie zamaskuje problem, który może wypłynąć przy pierwszym lepszym stresie i powrócić ze zdwojoną siłą. Nawet jeśli mamy dwa, trzy czy pięć kotów dodatkowa stymulacja ruchowa także im się należy i nie powinna być zarzucana.

Mieszko Eichelberger

[hr gap=”1″]

Mieszko Eichelberger

Mieszko Eichelberger

Zawodowo zajmuję się prowadzeniem konsultacji behawioralnych, żywieniowych oraz opieką nad zwierzętami w domach. Jednym z głównych pól działania jest edukacja. W wolnych chwilach zajmuję się influencer marketingiem oraz pokrewnymi dziedzinami marketingu. Prywatnie jestem kocim ojcem - kocur Czarek, kotki Sue, Kid i Perła, wraz z partnerką Zofią zamieszkujemy Wrocław.

Kontakt

Telefon: 731 336 586
Mail: [email protected]